Przedstawiamy Wam jedną z naszych podopiecznych, która przyszła do nas „na próbę”, a została z nami do dzisiejszego dnia 🥰
Oto co Ania ma nam wszystkim do powiedzenia 👇👇👇👇:
„Jesienią 2021 roku usłyszałam od Hani @lifegymlove o ćwiczeniach EMS. Brzmiało super: krotki czas treningu ,skuteczne działanie, niezbyt trudne i niewymagające ćwiczenia. Zaczęłam treningi ze wspaniałą trenerką i osobą jednoczesnie: @martabobinskafitness .
Zarówno sam trening,jak i opieka trenerki były dla mnie jak najlepsze,dlatego nie protestowałam,kiedy Marta zaproponowała dodatkowo trening personalny. Zaczęło się…
Było ciężko,zwłaszcza na początku,kiedy moja waga powodowała,że dodatkowe kilogramy stanowiły duże obciążenie. Sprawy nie ułatwiła choroba,która w styczniu i lutym wyeliminowała mnie z treningu. Ale kiedy odzyskałam siły,ruszyłam od nowa na siłownię.
Tym razem postanowiłam wzmocnić efekty dietą. I to był strzał w 10! Tak jak mówiła Marta: ćwiczenia to 30%, a odpowiednie odżywianie 70% tajemnicy całego procesu walki o zdrowie,lepsze życie,wygląd i samopoczucie.
Dziś mija 9 miesięcy mojej przygody z siłownią i 6 z dietą łączoną z treningami. Wyniki badań krwi, które nie były dobre,diametralnie się poprawiły,no i ważę ponad 10 kg mniej. Polubiłam ćwiczenia fizyczne! Mam sporo energii i optymizmu,a od niedawna zarażam tym podejściem innych,co daje mi szczególną satysfakcję. Chcę dalej o siebie walczyć!
Dziękuję Hani i Marcie,bo bez nich,ich wsparcia i troski o mnie nie zaczęłabym tej drogi! Jesteście wspaniale,a ja jestem Wam bardzo,bardzo wdzięczna! „.
Hmmm…☺️ nic dodać, nic ująć. Cudownie widzieć zmiany u swoich podopiecznych 🥰 Nie koniecznie zmiany podopiecznych dotyczą tylko spadku wagi ciała…. co cały proces, który zmienia w nas duuuużo więcej ♥️♥️🍀

